"Halembska piesza" jest jedną z nielicznych pielgrzymek, 
których uczestnicy pokonują o własnych siłach nie tylko trasę do Częstochowy, 
ale i z powrotem do rodzimej parafii. W ciągu ostatnich lat tradycją stało się, że opuszczamy Halembę w pierwszy poniedziałek po uroczystości Wniebowzięcia NMP, by w tym samym dniu dotrzeć do Świerklańca.

Stamtąd podążamy na kolejny nocleg w Lubszy Śląskiej. Kolejny etap prowadzi nas już do stóp Matki Boskiej. W Częstochowie spędzamy środowy wieczór i cały czwartek. W piątkowy poranek opuszczamy Jasną Górę i udajemy się w kierunku Miotka, gdzie spędzamy ostatnią pielgrzymkową noc. Ostatni - najdłuższy - etap wiedzie nas właśnie z Miotka do Halemby.

 

Podczas drogi poznajemy się, sporo rozmawiamy, żartujemy. Dobrym zwyczajem halembskiej pielgrzymki jest również to, że wspólnie dużo śpiewamy. Ale jest też czas na wyciszenie - codziennie odmawiamy różaniec, anioł pański, koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz śpiewamy godzinki. Każdego dnia w drodze słuchamy konferencji przygotowanej przez księdza przewodnika, a w miejscach gdzie nocujemy, bierzemy udział we mszy świętej i apelu jasnogórskim. Przez cały czas jest również okazja do spowiedzi.

 

 

Wyruszamy za...

269 Dni

W tej chwili gościmy..

Odwiedza nas 170 gości oraz 0 użytkowników.